|
|

Dwa płuca Gardzienic
Grzegorz Józefczuk 2007-11-27 Dzięki wyjątkowej zgodności władz powiatowo-wojewódzki-sejmikowych sławny Ośrodek Praktyk Teatralnych Gardzienice otrzyma do remontu pałac, o który zabiegał od lat. Tymczasem z ofertą stworzenia w zimie warunków do pracy sławnemu teatrowi wystąpiły również władze Warszawy.
Założony przed prawie trzydziestu laty teatr Włodzimierza Staniewskiego tworzy swe spektakle w Gardzienicach, wiosce pod Piaskami, która dzięki teatrowi trafiła do encyklopedii całego świata. Teatr ma w Gardzienicach oficynę pałacu - i w niej pracuje. Zaś o popadający w ruinę pałac starał się bezskutecznie od lat. Ponieważ zimą warunki pracy stawały się coraz bardziej dokuczliwe, a widzowie, aby zobaczyć spektakle, musieli dogrzewać się przy piecykach, zniecierpliwiony taką sytuacją Włodzimierz Staniewski zapowiedział, że zespół poszuka sobie innego gościnnego miejsca. Tym bardziej, że raz po raz uciekały pieniądze, w tym np. z ministerstwa kultury, które na remont i modernizację siedziby mógł otrzymać gardzienicki teatr. Nowe władze wojewódzko-marszałkowskiego postanowiły problem ostatecznie rozwiązać.
- Wprowadzimy do porządku najbliższej sesji sejmiku uchwałę o przekazaniu Ośrodkowi Praktyk Teatralnych jako darowizny pałacu w Gardzienicach - powiedział nam wczoraj Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa. Jeżeli radni uchwałę przyjmą, zakończy się bardzo skomplikowana prawnie operacja przeniesienia własności. - Wszystkie strony wykazały niezwykłą determinacje i dobrą wolę, aby sprawę doprowadzić do finału. Dlatego wypada pochwalić zarówno samorząd powiatu świdnickiego, wojewodę lubelskiego i zarząd województwa lubelskiego oraz sam Ośrodek - podkreśla Sobczak.
Jeżeli rzeczywiście decyzja zapadnie na najbliższej sesji sejmiku, Ośrodek ma już przygotowane pierwsze pieniądze na prace zabezpieczające w pałacu. Jednakże remont zajmie kilka lat. Co będzie przez ten czas teatr robił zimą?
Najprawdopodobniej skorzysta z propozycji władz Warszawy i Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Jak przed kilku dniami powiedział w "Rzeczpospolitej" Marek Kraszewski, dyrektor Biura Kultury miasta Warszawa, władze stolicy zobowiązały się pomóc Gardzienicom w przygotowaniu wniosku o fundusze unijne na inwestycję w Warszawie i deklarują wsparcie dla warszawskiej działalności ośrodka. Zdaniem "Rzeczpospolitej", początkiem powstania "zimowej rezydencji" Gardzienic ma być w styczniu konferencja w SWPS połączona ze spektaklami i warsztatami grupy Staniewskiego w teatrach Narodowym i Dramatycznym. Inwestycja, o jakiej mowa, to adaptacja na cele teatralne wnętrz hali poprzemysłowej przy ul. Chodakowskiej.
Włodzimierz Staniewski był wczoraj nieuchwytny, ale w wypowiedziach prasowych niezmiennie deklaruje, że Gardzienic nie opuści. O warszawskiej, zimowej siedzibie powiedział Gazecie Stołecznej: - Ale potrzebne jest nam drugie płuco, miejskie.
|